Przez
bardzo długi czas miałam jedynie prysznic i o wszelkich
aromatycznych kąpielach mogłam sobie tylko pomarzyć. Jednak
niedawno przeprowadziłam się do domu z wanną i mogę w końcu
popróbować wszelkiego rodzaju kąpielowych umilaczy. A jesienne i
zimowe długie wieczory idealnie się do tego nadają. Na pierwszy
ogień poszła sól do kąpieli Biolove o zapachu malin. Jak się
sprawdziła?
30.11.2017
26.10.2017
Piżmowy olejek do masażu Biolove
Nie
wiem, jak Wy, ale ja rzadko sięgam po olejki do pielęgnacji ciała. Nie lubię w nich tego, że są tłuste i trzeba je dokładnie rozprowadzić po ciele. Ostatnio jednak skusiłam się na olejek do masażu Biolove o zapachu
piżma. Przyznaję, że to właśnie zapach zaważył na zakupie.
Uwielbiam perfumy z piżmowym aromatem, są mega kobiece i zmysłowe.
Byłam ciekawa, jak piżmo może pachnieć w innego typu kosmetykach.
Gdyby było masło lub mus o tym zapachu, z pewnością to po nie bym
sięgnęła. Ale był tylko olejek lub kula do kąpieli. Z tego co
wiem, jest także świeca do masażu, ale akurat wtedy nie była
dostępna. Mój wybór padł więc na olejek.
8.10.2017
Mus do ciała Biolove o zapachu borówki
Wiem,
że wiele z Was nie przepada za smarowaniem ciała balsamami, ale ja
należę do tych osób, które znajdują w tym przyjemność.
Oczywiście, o ile produkt ma odpowiednią konsystencję i fajnie się
wchłania. Czasami niektóre kosmetyki ciężko rozsmarować lub
wchłaniają się bardzo długo, a to już bywa irytujące. Jakiś
czas temu skusiłam się na dość słynny już mus do ciała
Biolove. Wybrałam dla siebie wersję z borówką, bo bardzo lubię
te owoce. Ale czy mus zadbał odpowiednio o moje ciało? Zapraszam do
recenzji.
17.09.2017
Biolove mgiełka do ciała o zapachu mango
Subskrybuj:
Posty (Atom)
