Ostatnio
było o toniku Vianek, przyszła teraz pora na hydrolat oczarowy, który też niedawno dobił denka.
Kupiłam go pod wpływem chwili, nie czytając recenzji (gdybym przeczytała o nim coś więcej, pewnie bym po niego nie sięgnęła). Skusiła
mnie informacja, że wzmacnia naczynka krwionośne. Moja cera jest
płytko unaczynniona i często jest zaróżowiona, ale z naczynkami
na szczęście nie mam problemów, przynajmniej na razie. Przejdźmy
jednak do recenzji.
15.01.2018
4.01.2018
Łagodzący tonik-mgiełka Vianek
O
tym jak wiele tonik może zdziałać w pielęgnacji twarzy
dowiedziałam się stosunkowo niedawno, ale już nie wyobrażam sobie
dnia bez toniku lub hydrolatu. Ostatnio zdecydowanie częściej
wybieram produkty z atomizerem, bo szybko się je nakłada. Poza tym
moja wrażliwa cera nie zawsze dobrze reaguje na pocieranie wacikiem.
Tonik łagodzący Vianek zbierał sporo zachwytów w blogosferze,
chętnie więc po niego sięgnęłam. Jak się spisał?
21.11.2016
Tonik różany Evree - całkiem przyjemny, ale...
Lubię różane kosmetyki. Bardzo chętnie stosuję wodę różaną w pielęgnacji twarzy. Tym razem postanowiłam przetestować tonik różany Evree. W blogosferze można spotkać wiele pozytywnych recenzji tego produktu. Czy podzielam zachwyty innych?
5.08.2016
Łagodzący tonik Mixa optymalna tolerancja
Od
jakiegoś czasu nie wyobrażam sobie pielęgnacji twarzy bez toniku. Świetnie uzupełnia demakijaż oraz pozwala na odświeżenie cery w ciągu dnia. Ostatnio
miałam okazję testować łagodzący tonik Mixa optymalna tolerancja.
Jak się sprawdził?
12.05.2016
Tonik hibiskusowy Sylveco
Toniki
poznałam stosunkowo niedawno, ale niemal od razu polubiłam je za działanie.
Tonik hibiskusowy Sylveco zaciekawił mnie, ponieważ ma naturalny skład i jest
polskim produktem. Nie zastanawiając się długo, kupiłam go na stronie triny.pl
za 16,11 zł.
Jesteście
ciekawe, jak spisał się u mnie? W takim razie zapraszam do recenzji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



