To już koniec akcji "Zapuśćmy się na wiosnę". Czas minął bardzo szybko, ale moje włosy trochę przez ten czas podrosły. Co stosowałam w maju?
Przez pierwszych kilka dni wcierałam w skórę głowy wcierkę Jantar i wykonywałam masaż szczotką TT, aż wcierka dobiła dna. Przez cały maj piłam skrzypokrzywę – 1 torebkę skrzypu i 1 łyżeczkę suszonej pokrzywy parzyłam i piłam codziennie rano. I to właściwie wszystko. Skromnie, prawda? Może dlatego włosy urosły mi 1,5 cm.
Przez pierwszych kilka dni wcierałam w skórę głowy wcierkę Jantar i wykonywałam masaż szczotką TT, aż wcierka dobiła dna. Przez cały maj piłam skrzypokrzywę – 1 torebkę skrzypu i 1 łyżeczkę suszonej pokrzywy parzyłam i piłam codziennie rano. I to właściwie wszystko. Skromnie, prawda? Może dlatego włosy urosły mi 1,5 cm.


