8.01.2018

Żele Balea – brzoskwiniowy z perełkami oleju oraz kremowy o zapachu granatu i kwiatu brzoskwini


Balea słynie z pięknie pachnących żeli pod prysznic, choć składy ma typowo drogeryjne. Będąc za granicą, nie mogłam więc przejść obok nich obojętnie. Trochę szkoda tylko, że trafiłam na małe DM i nie miałam dużego wyboru, choć z drugiej strony wtedy mogłabym kupić więcej. Tak czy inaczej, w moim koszyku wylądowały dwa żele pod prysznic: jeden brzoskwiniowy z perełkami oleju i drugi kremowy o zapachu granatu i kwiatu brzoskwini. I dziś chciałabym Wam o nich opowiedzieć.

30.10.2017

Maseczka w płacie Balea Sweet Mango

Maseczki w płacie szybko zyskały sympatię w blogosferze. Ja byłam ich bardzo ciekawa, ale długo zwlekałam z zakupem. Ostatnio jednek udało mi się wylicytować swopa z maseczką w płacie Balea Sweet Mango na portalu Dresscloud (klik. Dla niewtajemniczonych to taki portal dla kobiet, gdzie udostępniasz zdjęcia, za które otrzymujesz kryształki. Kryształki te możesz później przeznaczyć na licytację swopa – zestawu kosmetyków i różnych akcesorii. Oczywiście oprócz tego jest forum, gdzie można porozmawiać z innymi dziewczynami w bardzo sympatycznej atmosferze). W miniony weekend maseczkę wykorzystałam i chciałbym coś Wam o niej opowiedzieć.

13.10.2017

Peeling pod prysznic Balea Sommerliebe – letnia miłość z melonem i arbuzem?

Produkty Balea słyną z kolorowych szat graficznych i pięknych zapachów. Niestety w Polsce są słabo dostępne. Można je kupić w sklepach z niemieckimi produktami, na allegro i w kilku sklepach internetowych. Ja w tym roku odwiedziłam Czechy i przy okazji wstąpiłam do drogerii DM, by wybrać coś dla siebie. Skusiłam się między innymi na peeling Balea Sommerliebie o zapachu melona i arbuza. Co o nim myślę?