niedziela, 15 stycznia 2017

O czesaniu fal i loków



Kiedy zaczęłam interesować się tematyką pielęgnacji włosów, musiałam wprowadzić w życie sporo nowych nawyków. Dowiedziałam się między innymi, że jako posiadaczka włosów falowanych nie powinnam za często czesać swoich włosów. A już na pewno nie suchych włosów. Dlaczego? Ponieważ niszczy to naturalny skręt włosów i powoduje puch na głowie, czasem przypominający lwią grzywę.

piątek, 13 stycznia 2017

Truskawkowo jogurtowy mus do ciała Organic Shop

Bardzo lubię kosmetyki o owocowym zapachu i dość często sięgam po takie produkty w pielęgnacji ciała. Apetycznie pachnące żele, czy masła do ciała to zapewne nie tylko moja słabostka. Ostatnimi czasy testowałam jogurtowo truskawkowy mus do ciała Organic Shop. Jak się sprawdził? Zapraszam do recenzji - zdjęcia trochę letnie, ale same truskawki też kojarzą się z latem, więc czemu nie ;).

środa, 11 stycznia 2017

Niekosmetycznie - grudzień 2016


Na początku muszę Was przeprosić za dość długą nieobecność na blogu. Pech chciał, że złapał mnie jakiś okropny wirus i nie miałam siły na tworzenie nowych postów. Na szczęście czuję się znacznie lepiej i mogę nadrobić zaległości. Chciałabym zacząć od niekosmetycznego podsumowania grudnia – czyli pokrótce opisać przeczytane książki i obejrzane filmy. Zainteresowani? W takim razie zapraszam.

środa, 4 stycznia 2017

Nocna pokusa - żel pod prysznic Organic Shop

Żel pod prysznic to taki produkt, do którego nie mam zbyt dużych oczekiwań. Ważne, żeby dobrze mył i ładnie pachniał. Ostatnio skusiłam się na swój pierwszy bardziej naturalny żel pod prysznic – Organic Shop. Czy spisał się lepiej niż zwykły, drogeryjny żel? Zapraszam do recenzji.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Moje największe hity kosmetyczne 2016 roku



Rok 2016 już się skończył. Mam wrażenie, że czas ucieka mi coraz szybciej. Ten rok będzie dla mnie przełomowy, wychodzę za mąż , przeprowadzam się... Kto wie, co mnie czeka. W każdym razie mam nadzieję, że ten rok będzie i dla Was i dla mnie też obfitował w nowe szanse i szczęśliwe momenty.
Tymczasem chciałabym Wam opowiedzieć o kilku kosmetycznych ulubieńcach do pielęgnacji z ubiegłego roku. Zapraszam!

piątek, 30 grudnia 2016

Moje włosy w 2016 roku



Jako że ten blog jest w pewnym stopniu blogiem włosowym, postanowiłam zrobić małe podsumowanie tego, jak wyglądały i zachowywały się moje włosy przez cały rok. Te z Was, które śledzą mnie regularnie widziały moje postępy w pielęgnacji w serii Spa dla Włosów, ale takie małe podsumowanie i porównanie zdjęć może Was zainteresuje.

wtorek, 27 grudnia 2016

Evree Max Repair - krem do rąk


Święta minęły bardzo szybko. Przez ten czas niemal nie korzystałam z komputera, dopiero dziś wieczorem znalazłam chwilę na przejrzenie listy obserwowanych blogów i opublikowanie kolejnego posta. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o kremie do rąk Evree, tym razem wersji Max Repair w czerwonej tubce przeznaczonej do bardzo suchej i podrażnionej skóry. Jak się sprawdził u mnie?