Spa dla włosów #6 – olejowanie na maskę



Witajcie,

Dzisiaj postawiłam na szybkie olejowanie włosów.

Przed myciem: maska Scandic Fruit + olej Babydream fur mama
Mycie: Mydło cedrowe Bania Agafii
Maska: Kallos Multivitamin
Stylizacja: Joanna Naturia miód i cytryna + żel Syoss Powder Hold

L'biotica Biovax Caviar – maska intensywnie regenerująca



Witajcie,



W ostatnim poście wspominałam, że napiszę Wam o wcierce Jantar, ale musiałam zmienić plany. Wpis o wcierce pojawi się razem z podsumowaniem zapuszczania włosów na początku marca. Dlatego proszę Was o cierpliwość.
Dziś za to opowiem Wam o masce Biovax z serii Glamour, a mianowicie wersji Caviar. Tę maskę kupiłam jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia na promocji w Rossmanie za 9,99 zł (normalnie kosztuje 18zł), ale czekała niemal miesiąc na mojej półce, aż po nią sięgnę. Miałam co do niej spore nadzieje. Czy się sprawdziły?

Spa dla włosów #5 – z naftą kosmetyczną





Witajcie,

niedawno pisałam Wam o właściwościach nafty, więc przy okazji kolejnego SdW postanowiłam ją zastosować. Oto cała lista produktów, których użyłam:

Przed myciem: nafta kosmetyczna z sokiem z pokrzywy Anna
Mycie: Szampon Jantar
Maska: Kallos Multivitamin + 7 kropel wyciągu z aloesu
Odżywka b/s: Radical serum ziołowo-witaminowe

Joanna Naturia odżywka z miodem i cytryną



Witajcie,

w nieco zmienionej szacie graficznej bloga. Mam nadzieję, że podoba się Wam nowy nagłówek oraz „Czytaj dalej” na stronie głównej.

Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o odżywce Joanna Naturia z miodem i cytryną. Kupiłam ją przy okazji zakupów w Tesco za jakieś 4 zł. Niestety dopiero w domu zauważyłam, że jest to odżywka do spłukiwania. Chciałam b/s, bo czytałam na kilku blogach, że całkiem dobrze się spisuje. Trudno. Postanowiłam ją przetestować i…

Spa dla włosów #4 – olejowanie na mgiełkę




Olej: lniany na mgiełkę (woda + olej +5  kropel wyciągu z aloesu + 7 kropel hydrolizowanej keratyny)
Mycie: maska Scandic Fruit
Maska: L'biotica Biovax Caviar
Wcierka: Jantar

O nafcie kosmetycznej słów kilka




Dzisiaj opowiem Wam o nafcie kosmetycznej, którą stosowały już nasze babcie. Wiem, że nie wszystkim się ona podoba ze względu na pochodzenie, ale ja lubię jej używać od czasu do czasu.
Nafta nie jest droga, kosztuje od 5 do 10 zł. Myślę, że warto ją wypróbować.
Co należy wiedzieć o nafcie zanim po nią sięgniemy?

Kolagenowe mleczko do ciała BingoSpa z aloesem, lnem i wit. E



 

Ten kosmetyk kupiłam z ciekawości, ponieważ nigdy nie miałam mleczka do ciała. Zazwyczaj sięgałam po balsam lub masło, czasem olejki. Za kosmetyk zapłaciłam 11 zł dzięki kodowi rabatowemu. Jego normalna cena wynosi bodajże 22 zł.

Spa dla włosów #3 – stylizacja żelem drogeryjnym




Olej: brak
Mycie: mydło cedrowe Bani Agafii
Maska: Scandik Milk
Stylizacja: Joanna miód i cytryna, żel męski Syoss Powder Hold
Wcierka: Jantar

Nowości stycznia



 Chyba każda z nas uwielbia zakupy. Ja również. W styczniu najwięcej nowości pojawiło się u mnie z pielęgnacji - ciała, twarzy i włosów. 



Krem nawilżający Dermacos
Kupiłam go ze względu, że jest hipoalergiczny, a moja cera jest bardzo wrażliwa. Drogeryjne kremy zazwyczaj ją podrażniają. Jak na razie spisuje się bardzo dobrze – niedługo pojawi się recenzja.

Spa dla włosów #2 – Jantar i półprodukty





Olej: babydream fur mama na rosołek
Mycie: szampon Jantar do włosów zniszczonych
Maska: Kallos Multivitamin + 5 kropel wyciągu z aloesu + 5 kropel keratyny hydrolizowanej
Wcierka: Jantar