Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Spa dla włosów #3 – stylizacja żelem drogeryjnym




Olej: brak
Mycie: mydło cedrowe Bani Agafii
Maska: Scandik Milk
Stylizacja: Joanna miód i cytryna, żel męski Syoss Powder Hold
Wcierka: Jantar
 
Głowę umyłam mydłem cedrowym (ledwo wczoraj listonosz mi je dostarczył). Nie olejowałam dzisiaj włosów, ponieważ w tygodniu dostały porządną dawkę olei. Na wilgotne włosy nałożyłam na 15 minut maskę Scandic Milk, o której pisałam w styczniowych nowościach. Po jej spłukaniu nałożyłam na długość odrobinę odżywki Joanna miód i cytryna. Mam wersję do spłukiwania, ale zostawiłam ją na włosach. Na koniec nałożyłam porcję żelu Syoss. Włosy trochę pougniatałam i zostawiłam do wyschnięcia. W tym czasie wtarłam w skalp wcierkę Jantar.

Już suche  wyglądały tak:



A gdy je ponownie pougniatałam, prezentowały się tak:






Włosy się ładnie układają, wykręcają się jak nigdy. Są sypkie i mięciutkie, wyglądają na nawilżone. Na razie się nie puszą i mam nadzieję, że tak zostanie
Polubiłam się z tym żelem, bardziej niż żelem lnianym czy kremem Nivea i to on będzie teraz wiódł prym w mojej stylizacji.

A jak Wasze włosy?


Pozdrawiam,
AnnKa


Znajdziecie mnie na: