Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

01.04.2016

Projekt denko i nowości - marzec 2016



Ponieważ w denku znalazło się niewiele produktów, postanowiłam połączyć ten projekt z wpisem z nowościami. Powstał dość długi wpis, ale mam nadzieję, że nie będzie Wam to przeszkadzać.


DENKO

Peeling i masło do ciała Tutti-Frutti wiśnia & porzeczka
Bardzo przyjemne produkty o ładnym owocowym zapachu. Peeling całkiem dobrze zdzierał martwy naskórek, a masło nawilżało.
Pełna recenzja – klik.
Chętnie kupię ponownie, ale w innej wersji zapachowej.

Krem na dzień Dermacos
            Krem do cery wrażliwej spisał się u mnie bardzo dobrze. Nawilżał, łagodził zaczerwienienia, miał wysoki filtr UV.
            Pełna recenzja – klik.
Chętnie kupię ponownie.


Płyn micelarny Garnier
            Zapomniałam o zostawieniu pustej butelki, pożyczyłam więc zdjęcie z pełnej recenzji – klik.
            Mój ulubiony płyn do demakijażu. Bez problemu zmywa makijaż, nie podrażnia.
            Kupię ponownie.


Zużyłam również kilka próbek i saszetek. Z nich najbardziej zaciekawił mnie krem L’oreirnt do cery naczynkowej, ale raczej go nie kupię – trochę za drogi jak dla mnie. Chętnie sięgnę za to po inne saszetki maseczek Biovax.



NOWOŚCI


Lekki krem nagietkowy Sylveco
Kiedy mój krem Dermacos dobiegał denka postanowiłam zaopatrzyć się w bardziej naturalny krem. Ostatecznie wybrałam krem nagietkowy od Sylveco.
Cena: 23,90 zł na cocolita.pl.

Arnikowe mleczko oczyszczające Sylveco
Mój płyn micelarny Garniera także się skończył. Chciałam kupić lipowy płyn micelarny, ale przeglądając ofertę sklepu skusiłam się na mleczko. Oprócz demakijażu i oczyszczania cery, ma ono łagodzić podrażnienia, wzmacniać naczynka. Czy tak jest? Niebawem recenzja, więc się dowiecie.
Cena: 13,90 zł na cocolita.pl.



Brushegg
W zeszłym miesiącu sprawiłam sobie dwa pędzle. W sumie mam je trzy, ale miałam problem z domyciem pędzla od podkładu. Postanowiłam spróbować tego małego gadżeciku.
Cena: 3,50 zł na aliexpress.com. Jajeczko przyszło do mnie po trzech tygodniach.


L’biotica Biovax maseczka do włosów suchych i zniszczonych
Przy okazji zakupów skusiłam się na dwie saszetki maski. Miałam nadzieję na wersję keratyna+jedwab, ale niestety nie było.
Cena: 3,60 zł za dwie w Lidlu.


Odżywka odbudowujące Yves Rocher
Kupiłam z ciekawości. Czytałam pozytywne opinie o masce, ale masek mam sporo. Potrzebowałam jakieś odżywki.
            Cena: 9,90 zł.

Żel pod prysznic o zapachu liści werbeny
            O zapachach tych żeli naczytałam się masy pozytywnych komentarzy, więc postanowiłam przekonać się o tym na własnej skórze. Zaraz skończy mi się olejek Tutti Frutti, więc spróbuję tego żelu.
            Cena: 13,90 zł.

Krem nawilżający redukujący zaczerwienienia
            Wybrałam go jako gratis do zamówienia. Do wyboru był jeszcze jakiś tusz do rzęs lub zasadzenie drzewka. Od kilku dni stosuję go na noc i na razie nie mam do niego zastrzeżeń.

Woda perfumowana Moment de Bonheur
            W dzień urodzin dostałam maila, że przy zamówieniu za 39,90 zł dostanę tę wodę w prezencie i to głównie dlatego zrobiłam zamówienie online. W zamówieniu był jeszcze szampon-żel dla narzeczonego, aby kwota się zgadzała. Poza tym w paczce znalazłam dwie próbki: serum do twarzy oraz perfum.


Pomadka Alterra granat
Zgubiłam swój balsam Ziaji, więc musiałam kupić sobie coś nowego. Na zakupy poszłam z mamą i to właściwie ona zapłaciła za pomadkę.
Cena: niecałe 4 zł. Nie pamiętam dokładnie, ale była na promocji w Rossmanie.



Szampon i odżywka Nivea Repair & Targeted Care
Do testów na swoim blogu zapraszała Anwen. Postanowiłam wypełnić zgłoszenie i o dziwio udało mi się znaleźć w gronie zwycięzców. Zostałam o tym powiadomiona w Dzień Kobiet i właściwie w ten sam dzień paczuszka do mnie dotarła.

Znacie coś z tej listy? Może jest tu coś, co same chętnie byście wypróbowały?

Pozdrawiam, 
AnnKa