Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Projekt denko i nowości – kwiecień 2016



W tym miesiącu zdenkowałam tylko 4 produkty pielęgnacyjne. Z zakupami również nie poszalałam, kupiłam 7 produktów, o których od dawna myślałam. Za to trafiło do mnie kilka niespodziewanych przesyłek. W efekcie w nowościach jest kilka ciekawych kosmetyków pielęgnacyjnych i kolorówki.



DENKO

W kwietniu skończyłam peeling solny Idaliq Green Tee, o którym pisałam tutaj. Delikatny zdzierak o słabym zapachu. Raczej nie kupię go ponownie.
Udało mi się także zdenkować szampon Joanna Super Loki. Jest to szampon z SLS, dobrze oczyszcza, ale w żaden sposób nie wpływał u mnie na skręt. Raczej nie kupię go ponownie.
Olejek do kąpieli i pod prysznic Tutti Frutti wiśnia i porzeczka uprzyjemniał mi prysznic. Pisałam o nim tutaj. Chętnie kupię go ponownie, ale w innej wersji zapachowej.
Na koniec krem maska do rąk i paznokci Eveline Extra Soft. Bardzo przyjemny produkt, dobrze nawilżał i całkiem ładnie pachniał. Możliwe, że kupię go ponownie.

NOWOŚCI


Na początku maja odwiedziłam drogerię Natura. Kupiłam tam tylko 2 produkty. Skusiłam się na Evree odżywczy krem do rąk (6,99 zł). Markę zachwala wiele osób i po kilku użyciach kremu wcale się nie dziwię. Do mojego koszyka trafił również peeling Joannna z  grejpfrutem (4,99zł). Kiedyś już miałam inną wersję tego produktu i byłam z niego zadowolona.


W kwietniu złożyłam również zamówienie w drogerii ekobieca.pl - klik. Pokusiłam się na dwie saszetki Bania Agafiiszampon aktywator wzrostu (5,99zł) oraz peeling  z maliną arktyczną (5,99zł). Poza tym od dawna miałam zamiar kupić matową pomadkę Golden Rose. Nie mogłam tylko zdecydować się na kolor i w ostateczności kupiłam dwie: GR Matte Lipstic Cryon nr 13 (11,90zł) oraz GR Velvet Matte Lipstick nr 2 (10,90zł). Są to ładne, dzienne kolorki. Poza tym wrzuciłam do koszyka tester pudru bambusowego Ecocera (2,99zł).


I to koniec moich zakupów. Niespodziewanie dla mnie, otrzymałam również kilka przesyłek.
Dotarło do mnie mleczko oczyszczające Nivea wraz z próbkami szamponu i odżywki. Po raz pierwszy udało mi się dostać do testów ze strony klubu Nivea - klik. Jest to nowość na rynku i jestem go naprawdę ciekawa.


Poza tym jakiś czas Celia szukała testerek-blogerek. Wypełniłam zgłoszenie i ku mojemu zdziwieniu zostało ono zaakceptowane. W przesyłce otrzymałam maskarę Celia de Luxe Maxi Volume, pojedynczy cień do powiek Celia Style nr 2  oraz pomadkę Lips on Top nr 7.


W kwietniu udało mi się także wygrać rozdanie na blogu KasiaTheWeak - klik. Wygrałam maskarę Golden Rose Essential Great Curl & Volume. Jednak w paczuszce znalazłam także bazę Kobo Smooth Make-up. Naprawdę miła niespodzianka.


Trafiły do mnie również próbki szamponu i odżywki Matrix Total Sleek w zamian za zapisanie się do ich newsllettera.
Od narzeczonego dostałam nową pomadkę do ust Blistex o smaku maliny i lemoniady, ponieważ ta z Alterry mu nie smakowała. Musze przyznać, że tak słodkiej pomadki jeszcze nie miałam. A co najważniejsze naprawdę fajnie nawilża moje usta. Tylko narzeczony narzeka, że za długo trzyma się na ustach :D. Facetom się chyba nie dogodzi.

A jak Wasze denka i nowości? Znacie coś z powyższej listy?

Pozdrawiam,
AnnKa

Na koniec chciałabym Wam życzyć udanego długiego weekendu.
I przypominam, że możecie śledzić mój profil na Facebooku i Instagramie.