Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Spa dla włosów #20 – maska z gruszką

Dawno nie eksperymentowałam z maseczkami do włosów, postanowiłam więc że pora to zmienić. Akurat miałam w domu gruszki, więc sięgnęłam po jedną, by się przekonać, jak wpłynie na moje włosy. Jesteście ciekawe efektów?

Mycie: szampon Alterra migdał i jojoba
Maska: Scandic Fruit + starta gruszka + kilka kropel oleju lnianego
Stylizacja: Joanna z pokrzywą i zieloną herbatą + żel Syoss

Gruszkę starłam na tarce o drobnych oczkach, dodałam dwie łyżeczki maski Scandic Fruit i kilka kropel oleju. Przygotowana maska wyglądała tak:




Głowę umyłam szamponem Alterra, a następnie na długość włosów nałożyłam maskę z gruszką. Maskę trzymałam pod czepkiem przez  30 minut. Później dokładnie ją spłukałam, a w ociekające wodą włosy wgniotłam odrobinę odżywki Joanna oraz porcję żelu Syoss. Pougniatałam chwilę włosy koszulką, a kiedy wyschły naturalnie, odgniotłam powstałe sucharki.


Efekt?

Włosy są niesamowicie gładkie i błyszczące. Układają się nawet ładnie, jedynie u nasady są lekko oklapnięte. Przypuszczam, że to wina szamponu, ale nie jestem jeszcze pewna.




 
zdjęcia w naturalnym świetle



 A jak tam Wasze włosy? Próbowałyście dodawać owoców do masek?





https://www.facebook.com/AnnKa-o-kosmetykach-1975303366029028/https://www.instagram.com/annka_o_kosmetykach/



 

Podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...