Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Projekt denko i nowości - czerwiec 2016

W czerwcu udało mi się zdenkować siedem produktów oraz dwie próbki. Wynik może niewielki, ale to pewien postęp. W nowościach oczywiście uzupełniłam braki oraz kupiłam kilka dodatkowych produktów.



DENKO

Maska Kallos Multivitain – bardzo fajna maska do włosów. Świetnie wygładzała i dociążała moje włosy. Pełna recenzja – klik. Chętnie kupię ponownie.

Odżywka d/s Joanna Naturia miód i cytryna – jako odżywka ds. nie spisała się za dobrze, ale lubiłam ją jako odżywkę b/s i pod żel. Recenzja – klik. Raczej nie kupię ponownie.

Arnikowe mleczko oczyszczające Sylveco – dobrze oczyszczało buzię oraz zmywało makijaż. Do tego to naruralny produkt. Recenzja – klik. Nie wiem, czy kupię ponownie.


Żel do golenia Venus – ułatwiał golenie, ale nie wyróżniał się niczym specjalnym. Nie wiem, czy kupię ponownie.

Żel pod prysznic Yves Rocher liście werbeny – całkiem przyjemny żel, nie wysuszałał i ładnie pachniał. Recenzja – klik. Tej wersji zapachowej nie kupię, ale może skuszę się na inną.

Krem do rąk Evree Total Nutrition – sprawdził się u mnie w 100%. Był wydajny, ładnie pachniał i dobrze nawilżał. Recenzja – klik. Kupię ponownie.

Peeling z maliną arktyczną Bania Agafii – średnio mocny zdzierak o troszkę nieokreślonym zapachu. Recenzja – klik. Tej wersji nie kupię, ale skuszę się na inne.

Maseczka Rival de Loop mnie podrażniła. Recenzja – klik. Nie kupię ponownie.

Balsam myjący Sylveco – wykorzystany w Spa dla włosów – klik. Zaciekawił mnie, ale nie wiem, czy kupię pełnowymiarowe opakowanie.


NOWOŚCI


W Naturze skusiłam się tylko na dwa produkty. O balsamie brązującym Perfecta czytałam trochę dobrego. Zawsze mam problem z opaleniem nóg i pomyślałam, że spróbuję. Po peeling Tutti Frutti sięgnęłam już przy samej kasie, bo był akurat na promocji po 3 zł – wybrałam dla siebie zapach malon&arbuz. 

W Rossmannie uzupełniłam swoje zapasy. Kupiłam kojący płyn micelarny Bielendy oraz żel pod prysznic Isana o owocowym zapachu i w uroczym opakowaniu . Poza tym skusiłam się na dwa kremy – do rąk Evree Deep Moisture oraz do stóp No36. Potrzebowałam też nowej pomadki imój wybór padł na Carmex Lime Twist.

Potrzebowałam temperówki do kredek i zdecydowałam się na tą z Golden Rose. Kupiłam ją na allegro, a dodatkowo skusiłam się na trzy nowe lakiery Golden Rose ­nr 1, 13 oraz 89, bo tak dawno nie kupowałam nowych i moja kolekcja stała się bardzo skromna. Zdecydowałam się także na dwie kredki – Emily do oczu (odcień 122) oraz modelującą do brwi Eyebrow Pencil (nr 306).

Długo zastanawiałam się nad zakupem pędzelków z Aliexprees i ostatecznie zdecydowałam się na zestaw 4 pędzelków do cieni za niecałe 8 zł. Jestem ciekawa, jak się spiszą.
  
Dostałam się również do testów organizowanych przez Dermedic i w moje ręce trafił kojący krem nawilżający Dermedic Tolerans Sensitiv.


I to już wszytko. Znacie coś z tych kosmetyków?

Pozdrawiam,
AnnKa







https://www.facebook.com/AnnKa-o-kosmetykach-1975303366029028/https://www.instagram.com/annka_o_kosmetykach/