Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Mydło miodowe Bani Agafii – czy pobiło mydło cedrowe?


Jakiś czas temu miałam mydło cedrowe Bani Agafii (recenzja – klik) i bardzo je polubiłam. Świetnie myło, nie wysuszało, było wydajne i moje włosy były po nim minimalnie dłużej świeże. Postanowiłam więc spróbować drugiego mydełka z serii i tak w moje ręce wpadło mydło miodowe. Jak się sprawdziło na moich włosach?


Mydło miodowe z naturalnych aktywnych komponentów stworzone specjalnie dla delikatnego oczyszczenia i pielęgnacji ciała i włosów.
Ałtajski miód górski – najbogatsze źródło mikroelementów dla odżywiania i nawilżenia, ma właściwości odmładzające. Hyzop lekarski dzięki cennemu olejkowi eterycznemu i witaminie C uzdrawia skórę i wzmacnia włosy.
Kwiaty wrzosu zawierają kwasy organiczne i saponiny, delikatnie oczyszczają.
Złoty korzeń (różeniec górski) koi podrażnienia i chroni skórę przed odwodnieniem, wykazuje silne działanie antyoksydacyjne.
Organiczny olej z dzikiej róży, szczególnie bogaty w witaminy A i C, poprawia ochronne właściwości skóry i włosów.

Zawiera w 100% naturalne składniki.

Cena: ok. 14-18 zł / 300 ml
Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl Isethionate, Sodium Methyl Cocoyl Taurate, Stearic Acid, Mel (Altai mountain honey), Hyssopus Officinalis Extract (extract bee grass), Calluna Vulgaris Extract (heather flower extract), Rhodiola Rosea Extract (golden root extract) organic Rosa Canina Oil (organic rosehip oil), Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

            Mydło otrzymujemy w plastikowym, odkręcanym słoiczku. Łatwo wydobyć produkt ze środka, trzeba tylko pamiętać, by robić to suchymi dłońmi lub jakąś szpatułką, aby nie dostała się do niego woda.
            Mydełko jest dosyć gęste i ciągnące się. Pachnie jak miód, ale zapach średnio mi przypadł do gustu. Zwłaszcza podczas mycia stawał się zbyt intensywny i mdły. Mydło dobrze się pieni, łatwo rozprowadza i nie potrzeba go wiele. Choć w mojej opinii mydło cedrowe było wydajniejsze, tego zużywałam więcej, by domyć skórę głowy.
            Jeśli chodzi o działanie, myje całkiem dobrze, aczkolwiek przy przetłuszczających się włosach raczej się nie sprawdzi. Przy częstym stosowaniu moja skóra głowy była nie do końca domyta, a włosy u nasady oklapnięte, przez co szybciej się przetłuszczały. Za to włosy na długości polubiły to mydełko. Nie puszyły się, dobrze układały i były lepiej nawilżone.
Mydło znacznie lepiej sprawdzało się użyte raz na jakiś czas, nie do codziennego mycia. Sięgałam po nie zazwyczaj co drugie lub trzecie mycie. Włosy były wtedy dobrze domyte, odbite od nasady, nawilżone i błyszczące.
            Szczerze mówiąc mydło miodowe średnio polubiłam i teraz z podkulonym ogonem wracam do swojego poprzedniego ulubieńca – mydła cedrowego.


Mydła miodowego użyłam podczas:


            Lubicie mydła Bani Agafii? Jakie kosmetyki babuszki polecacie?