O
marce Evree naczytałam się tak wielu pozytywnych opinii, że w końcu uległam i podczas
jednej z wizyt w Naturze do koszyczka wrzuciłam urocze opakowanie kremu do rąk.
Przyznam, że oczekiwałam od niego naprawdę dobrego nawilżenia. Jeśli ciekawi
Was, czy takie otrzymałam, zapraszam dalej.
30.06.2016
27.06.2016
Spa dla włosów #17 – z odżywką odbudowującą YR

Dawno
nie robiłam wpisu z serii SdW, ale ostatnio nie miałam zbyt wiele wolnego
czasu. Na szczęście wszystko powoli wraca do normy, a ja wracam z kolejnymi SdW.
Tym
razem użyłam:
Olej:
Babydream fur Mama
Mycie:
Mydło cedrowe Bania Agafii
Odżywka:
Yves
Rocher odżywka odbudowująca
Stylizacja: Żel
z siemienia lnianego + żel Syoss 1:1
24.06.2016
Scandic Fruit – owocowa maska do włosów
Maska
Scandic Fruit kusiła mnie od jakiegoś czasu. W końcu postanowiłam, że najwyższy
czas spróbować mycia włosów odżywką i postanowiłam ją kupić. Co nie było wcale
takie łatwe. Kiedy zamówiłam ją na allegro, okazało się, że sprzedawca nie ma
już jej na stanie i w zamian wysłał mi inną Narzeczony na pocieszenie
zamówił mi jednak tę maskę u innego sprzedawcy. Maska dotarła po kilku dniach, choć trochę
rozlana. Mimo to ucieszyłam się i szybko zabrałam za testy.
21.06.2016
Moje błędy w pielęgnacji włosów
Przez
wiele lat żyłam w nieświadomości, że o włosy należy dbać. Myłam je raz na jakiś
czas szamponem, mając nadzieję, że to im wystarczy, ale oczywiście byłam w
błędzie. Wszystko zmieniło się, kiedy zaczęłam czytać blogi Anwen oraz Kasi nafali. Wtedy też dowiedziałam się, że moje włosy to faloloki i potrzebują nieco
więcej uwagi. Dowiedziałam się też, jak wygląda właściwa pielęgnacja oraz jakie błędy popełniałam.
Co
więc robiłam nie tak? Oto lista moich 5 największych błędów w pielęgnacji włosów.
18.06.2016
Żel pod prysznic liście werbeny Yves Rocher
Żele pod prysznic to chyba taki must have każdej z nas. Osobiście wychodzę z założenia, że żel powinien się dobrze pienić i ładnie pachnieć. Nie oczekuję od nich żadnych właściwiści pielęgnacyjnych, bo od tego mam inne produkty.
Ostatnimi czasy pod prysznicem
gościłam żel od Yves Rocher o zapachu liści werbeny. Żel kosztuje 19,90, ale w Yves
Rocher często są różnego rodzaju promocje. Wtedy można go kupić znacznie taniej lub nawet dostać jako gratis do zakupów.
15.06.2016
Maseczka naprawcza Rival de Loop i niestety podrażnienie
Maseczkę Rival de Loop
udało mi się wygrać w rozdaniu na jednym z blogów. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z tą
marką, więc zaciekawiona zabrałam się za testowanie. I tutaj spotkał mnie
zawód, ale o tym za chwilę.
Maseczka
dostępna jest w Rossmanie i kosztuje niecałe 2 zł.
12.06.2016
Peeling z maliną arktyczną Bania Agafii
Uwielbiam
peelingi. Od niedawna poznaję także rosyjskie kosmetyki i nie mogło zabraknąć
wśród nich peelingu. Zdecydowałam się na saszetkę z maliną arktyczną i 5
olejami od Banii Agafii. Peeling kupiłam w drogerii ekobieca.pl za 5,95 zł. Jesteście ciekawe jak się sprawdził u mnie?
9.06.2016
Mój pomysł na piękne ciało
Nadchodzi
lato. Czas, kiedy nasze ubrania stają się znacznie cieńsze, często też jest ich
mniej. To czas, kiedy najbardziej dbamy o swoje ciało, by było piękne i zdrowe.
Jesteście ciekawe, jakich zasad się trzymam, by moje ciało pozostało w formie przez cały rok?
1.
Codzienna
porcja ruchu
6.06.2016
Spa dla włosów #16 – po skróceniu, z siemieniem lnianym
Jakiś
czas temu wspominałam, że mam zamiar znacznie ściąć włosy. W zeszłym tygodniu
tak też zrobiłam. Skróciłam włosy z 60,5 cm do 35 cm. Zależało mi głównie na
pozbyciu się zniszczonych, wcześniej farbowanych włosów. Włosy odżyły, ale na
końcówkach wciąż mam resztki farby. Ciągle przyzwyczajam się do
krótszych włosów i na razie mogę stwierdzić, że znacznie łatwiej o nie zadbać
następnego dnia po myciu. Reaktywacja falo-loków jest znacznie łatwiejsza. Co nie znaczy, że nie zamierzam wracać do poprzedniej długości. Dalej będę próbować przyśpieszyć swój porost i póki co kontynuuję suplementację skrzypokrzywą.
W każdym razie zapraszam na kolejne
Spa dla włosów. Tym razem użyłam:
Mycie:
Balsam myjący Sylveco
Maska: Kallos
Caviar
Stylizacja: Żel
z siemienia lnianego
3.06.2016
Zapuśćmy się na wiosnę – maj 2016 i całościowe podsumowanie akcji
To już koniec akcji "Zapuśćmy się na wiosnę". Czas minął bardzo szybko, ale moje włosy trochę przez ten czas podrosły. Co stosowałam w maju?
Przez pierwszych kilka dni wcierałam w skórę głowy wcierkę Jantar i wykonywałam masaż szczotką TT, aż wcierka dobiła dna. Przez cały maj piłam skrzypokrzywę – 1 torebkę skrzypu i 1 łyżeczkę suszonej pokrzywy parzyłam i piłam codziennie rano. I to właściwie wszystko. Skromnie, prawda? Może dlatego włosy urosły mi 1,5 cm.
Przez pierwszych kilka dni wcierałam w skórę głowy wcierkę Jantar i wykonywałam masaż szczotką TT, aż wcierka dobiła dna. Przez cały maj piłam skrzypokrzywę – 1 torebkę skrzypu i 1 łyżeczkę suszonej pokrzywy parzyłam i piłam codziennie rano. I to właściwie wszystko. Skromnie, prawda? Może dlatego włosy urosły mi 1,5 cm.
Subskrybuj:
Posty (Atom)