Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Maska do włosów z ekstraktem z drożdży piwnych BingoSpa




Jakieś 2 miesiące temu przypadkiem trafiłam na stronę BingoSpa <klik>. Przejrzałam ich ofertę i zachęcona opisami oraz pozytywnymi opiniami kupiłam kilka rzeczy. Dzisiaj chciałabym się skupić na masce do włosów z ekstraktem z drożdży piwnych. Znajdziecie ją TUTAJ . 
500 g maski kosztuje 12,50 zł, ale zapłaciłam za nią połowę tej ceny. Szczęśliwie znalazłam kod na stronie Pepper <klik>, upoważniający do rabatu.

Opis producenta

Obecność polarnych aminokwasów takich jak kwas glutaminowy i lizyna sprawiają, że drożdże posiadają doskonałą zdolność odbudowy struktury włosa.
Kompleks witamin grupy B poprawia metabolizm i uczestniczy w mechanizmie oddychania komórkowego. W ramach tego kompleksu, na szczególna uwagę zasługuje pirydoksyna (B6), witamina o udowodnionym działaniu przeciwłojotokowym, przywracającą prawidłowe funkcjonowanie gruczołów łojowych skóry.
Kompleks witamin obecnych w drożdżach reguluje proces keratynizacji skóry głowy, przeciwdziałając powstawaniu łupieżu.

Skład

Aqua, 1 Heksadecanol 1 Octadecanol (miksture), Ceteareth-20 (and) Cetearyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, Propylene Glycol; Aqua, Rosmarinus Officinalis Extract; Chamomilla Recutita Extract; Arnica Montana Extract; Lamium Album Extract; Salvia Officinalis Extract; Nasturtium Offcinale Extract; Arctium Majus Extract; Citrus Medica Limonum Peel Extract; Hedera Helix Extract; Calendula Offcinalis Extract; Tropaeolum Majus Extract, Aqua; Propylene Glycol; Alcohol denat.; Faex Extract, Parfum, Citric Acid, Methyl Paraben, Sodium Benzoate, Ethyl


Woda, emolient, emolient, emulgulator, humektant, ekstrakty: z olejku rozmarynowego, z rumianku pospolitego, z arniki górskiej, z Jasnoty Białej, z szałwii lekarskiej, z rukwi wodnej, z łopianu większego, ze skórki cytryny, z bluszczu pospolitego, z nagietka lekarskiego, z nasturcji większej, humektant, etanol, ekstrakt drożdżowy, zapach, kwas cytrynowy, konserwanty.


Moja opinia
Maska ma nieco mydlany zapach. Niby nie ma w tym nic złego, ale jednak lubię, kiedy kosmetyki pachną bardziej owocowo lub kwiatowo. W konsystencji jest nieco rzadka, lubi przeciekać między palcami. Przy nakładaniu może spadać na podłogę.
Stosowałam ją na dwa sposoby.
Nakładałam ją na umyte już włosy. Raz krócej, raz dłużej. Kilka razy pod czepkiem. Wmasowywałam ją rękoma. Nigdy nie uzyskałam zadowalającego efektu. Maska lekko nawilżała moje włosy, ale nie były jakoś specjalnie miękkie. I ciągle się puszyły.
Kilka razy nałożyłam ją na naolejowane na sucho włosy. I do tego nadaje się świetnie. Zmywa olej, ułatwia rozczesanie włosów.
Na pewno nie kupię tej maski ponownie.
Być może sprawdzi się ona na mniej wymagających włosach. Sama mam z natury suche, wymagające włosy i naprawdę ciężko znaleźć mi dla nich odpowiedni produkt.
Opinie na KWC znajdziecie TUTAJ.